Diecezja siedlecka

Scala Sancta – rzymska relikwia i jej polskie ślady. Badania studentki UKSW pochodzacej z naszego regionu

Kościół Śr. 18.02.2026 11:30:00
18
lut 2026

Od rzymskiego Lateranu po Kalwarię Zebrzydowską i Sośnicę – Święte Schody stały się jednym z najbardziej sugestywnych znaków pasyjnej pobożności nowożytnej Polski. O ich genezie, symbolice oraz obecności w polskich sanktuariach opowiada w rozmowie z Vatican News Anna Niestoruk – studentka Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, pochodząca z Przechodziska w gminie Drelów, w powiecie bialskim.

Młoda badaczka z naszego regionu analizuje fenomen Scala Sancta jako wyjątkowej relikwii architektonicznej oraz jej oddziaływanie na duchowość wiernych w Rzeczypospolitej.

Rzymski pierwowzór – relikwia architektoniczna


Tuż obok Bazyliki św. Jana na Lateranie w Rzymie znajdują się Scala Sancta – Święte Schody prowadzące do kaplicy Sancta Sanctorum. Zgodnie z tradycją miały one pochodzić z pałacu Poncjusza Piłata w Jerozolimie, gdzie odbył się sąd nad Jezusem. Do Rzymu sprowadziła je w IV wieku św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego.

Od XVI wieku wierni pokonują 28 marmurowych stopni wyłącznie na kolanach, modląc się i prosząc o łaskę odpustu.

– Scala Sancta jest szczególna wśród relikwii pasyjnych ze względu na swoją formę. Jako relikwia architektoniczna jest nie tylko materialnym świadkiem Męki, ale też sceną wydarzeń zbawczych – podkreśla Anna Niestoruk.


Po Świętych Schodach pielgrzymi wchodzą na kolanach, wypraszając łaski odpustu

Badaczka zwraca uwagę, że schody można postrzegać jako swoiste „arma Christi” – narzędzie Męki Pańskiej. Według przekazów Chrystus miał wchodzić po nich boso, pozostawiając „vestigia pedum”, czyli ślady stóp. Ta bezpośredniość doświadczenia sprawia, że pielgrzym niemal fizycznie dotyka historii zbawienia.

Kalwarie Rzeczypospolitej – materializacja sacrum

Rzymskie schody stały się wzorcem dla licznych kopii powstających w XVII i XVIII wieku w całej Europie. Wraz z rozwojem kalwarii – symbolicznych odwzorowań topografii Jerozolimy – Scala Sancta zaczęła pojawiać się przy kaplicach Pałacu Piłata.

Pierwszą kalwarią na ziemiach Rzeczypospolitej była Kalwaria Zebrzydowska (1600–1640). Tamtejsze Święte Schody wzniesiono w latach 1623–1642 z fundacji Jana Zebrzydowskiego, a papież Urban VIII przyznał odpust wiernym pokonującym je na kolanach. Zebrzydowskie założenie stało się wzorem dla kolejnych fundacji – w Kalwaria Pacławska, Krzeszów, Góra Świętej Anny czy Piekary Śląskie.

– Kopie Świętych Schodów pełniły istotną rolę w nowożytnej pobożności, stanowiąc wyraz barokowej tendencji do materializacji sacrum oraz pogłębiania przeżyć religijnych – zaznacza badaczka z Przechodziska. W stopniach umieszczano relikwie lub ziemię przywiezioną z Jerozolimy, co wzmacniało ich sakralny charakter.

Kraków – odkryte relikwie

Szczególne miejsce w polskim kontekście zajmuje kaplica Świętych Schodów w krypcie kościoła pijarów w Kraków, poświęcona w 1733 roku. Monumentalne, dwubiegowe schody prowadziły do ołtarza Więzienia Jezusowego, a pod nimi urządzono grotę Grobu Pańskiego.

W 1740 roku wydano modlitewnik przypisujący modlitwy do każdego z 28 stopni. W XIX wieku krypta została częściowo zapomniana, a freski zamalowano. Dopiero w 2018 roku odkryto w stopniach relikwie, w tym partykułę Krzyża Świętego.

Wilno, Cytowiany, Sośnica – lokalne centra kultu

Centrum kultu Scala Christi powstało również w Wilnie przy kościele bernardynów. Odpust zupełny dla wiernych wchodzących po schodach na kolanach przyznał w 1746 roku papież Benedykt XIV.

Na Litwie przykładem jest także kaplica Męki Pańskiej w Cytowiany, gdzie w 1774 roku ustanowiono odpust zupełny dla pokonujących schody klęcząc.

Z kolei w Sośnicy na Śląsku kaplicę z kopią Świętych Schodów ufundowała w 1776 roku hrabina Maria Józefina von Würtz und Burg po pielgrzymce do Rzymu. Do dziś najwięcej pielgrzymów przybywa tam w Wielki Piątek oraz w święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

Badania Anny Niestoruk – studentki pochodzącej z Przechodziska w gminie Drelów, w powiecie bialskim – pokazują, że Scala Sancta nie była jedynie elementem barokowej architektury. Stała się drogą realnego, cielesnego uczestnictwa w Misterium Męki Pańskiej oraz świadectwem głębokiej potrzeby dotknięcia historii zbawienia – stopień po stopniu.



Ks. Marek Weresa - Watykan

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.