Te żarty nie śmieszą. Seria niepokojących incydentów w podlaskich szkołach
paź 2026
Piątek, 9 października, to dzień wzmożonej czujności w szkołach w całej Polsce. Po ostatnich niebezpiecznych atakach w placówkach oświatowych policja zwiększyła działania prewencyjne, a służby dokładnie sprawdzają każdy niepokojący sygnał.
W województwie podlaskim funkcjonariusze interweniowali m.in. w związku z informacjami o nożach i rzekomym ładunku wybuchowym. Uczniowie najczęściej tłumaczyli swoje zachowanie żartem.Około godz. 8.00 w Kuźnicy do patrolu policji podszedł woźny szkoły i poinformował, że jeden z uczniów siódmej klasy powiedział, że ma w plecaku nóż. Policjanci, w obecności woźnego i przedstawicieli dyrekcji, sprawdzili plecak. Nie znaleźli w nim niebezpiecznych przedmiotów. Trzynastolatek wyjaśnił, że żartował.
O godz. 8.20 w Krynkach do patrolu policji podszedł uczeń ósmej klasy i powiedział, że podłoży w szkole ładunek wybuchowy. W obecności wychowawczyni sprawdzono jego plecak, ale nie znaleziono w nim niebezpiecznych przedmiotów. Czternastolatek poinformował policjantów, że żartował.
Około godz. 9.00 dyrekcja Zespołu Szkół Rolniczych w Sejnach powiadomiła policję, że 17-letni uczeń technikum ma na terenie szkoły nóż. Z przekazanych informacji wynikało również, że w pojeździe może znajdować się plecak z ładunkiem wybuchowym. Policjanci niezwłocznie podjęli interwencję i zweryfikowali zgłoszenie. Informacje o zagrożeniu nie potwierdziły się.
Po godz. 10.00 w Zespole Szkół Zawodowych w Hajnówce 15-letni uczeń zażartował podczas lekcji, że ma nóż w plecaku. Policjanci nie znaleźli przy nim niebezpiecznych przedmiotów.
Policjanci z Dąbrowy Białostockiej prowadzą czynności z udziałem trzech chłopców po tym, jak jeden z nich przyniósł nóż do szkoły. Nastolatkowie mieli robić sobie zdjęcia z nożem i w kominiarce. Są uczniami pierwszej klasy szkoły ponadpodstawowej.
Z kolei policjanci z Wysokiego Mazowieckiego zatrzymali 17- i 18-latka. Funkcjonariusze prowadzą z nimi czynności w związku z nagraniem, na którym jeden z nastolatków posługiwał się nożem. Nóż znaleziono w samochodzie jednego z nich. Informację o niepokojącym nagraniu policja otrzymała od dyrektora zespołu szkół.
W każdym z takich przypadków policja podejmuje odpowiednie czynności, aby zweryfikować zgłoszenie i ustalić okoliczności zdarzenia. Tłumaczenie, że był to jedynie żart, nie oznacza automatycznie, że sprawca uniknie konsekwencji prawnych. Ich rodzaj zależy m.in. od charakteru zdarzenia, wieku sprawcy i ustaleń poczynionych przez funkcjonariuszy.
W przypadku osób nieletnich sprawa może zostać skierowana do sądu rodzinnego. Osoby, które ukończyły 17 lat, co do zasady odpowiadają na zasadach określonych w Kodeksie karnym, choć w określonych sytuacjach wobec sprawców, którzy nie ukończyli 18 lat, sąd może zastosować środki przewidziane dla nieletnich.
Jednym z przepisów, który może mieć zastosowanie w przypadku fałszywego zawiadomienia o poważnym zagrożeniu, jest art. 224a Kodeksu karnego. Jego zastosowanie zależy jednak od spełnienia ustawowych przesłanek, dlatego nie każde nieodpowiedzialne zachowanie lub żart automatycznie stanowi przestępstwo określone w tym artykule.
Art. 224a Kodeksu karnego – fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu
„§ 1. Kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 zawiadamia o więcej niż jednym zdarzeniu, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15”.
Zobacz Galerię
Źródło: Podlaska Policja
Fot. KKP Siemiatycze, KPP Hajnówka


1 komentarze
jak uczniowie przed 9 pazdziernika lazili po polskich szkolach z nozami to bylo ok a juz po 9 pazdziernika ministra nowacka edukuje polskich uczniow policja